czwartek, 2 sierpnia 2018

pielęgnacja twarzy

Hej!:)

Dziś przychodzę do was po to, żeby pokazać czym pielęgnuje swoją twarz. Nie da się ukryć, że o to próbuję dbać najbardziej i najlepiej jak potrafię, chociaż wiadomo, że nawet takich rzeczy trzeba się uczyć. Moja skóra nie należy do problematycznych, dlatego z regularnością jest dość ciężko ale staram się jak mogę.

Cerę w strefie T mam dość tłustą, czubek nosa wiecznie wysuszony, a na reszcie małe przebarwienia. 

Rano:


Pierwsze co robię po wstaniu z łóżka, to przemywam twarz letnią wodą. Następnie korzystam z żelu myjąco-normalizującego z ziai. Nakładam z dozownika na dłoń i na twarz, której nie osuszałam po opłukaniu letnią wodą. Zmywam pod bieżącą wodą i wycieram w miękki ręcznik, tak żeby nie podrażniał on skóry. 
Kolejnym krokiem jest użycie naturalnego toniku z owsem, który posiadam z Oriflame. Nie korzystam z żadnego serum, więc jeśli jesteście w stanie polecić coś przetestowanego, to śmiało napiszcie w komentarzu! Będę wdzięczna.

Wieczór:







Demakijaż to podstawa! 
Maluję się bardzo delikatnie, więc do zmycia wystarczy mi sam płyn micelarny. Aktualnie
 korzystam z Eveline, jednak równie dobrze polecić mogę niebieski, nawilżający płyn z Bielendy. Kolejna jest pianka oczyszczająca z Oriflame, z tej samej serii co tonik, również jest naturalna z owsem. No i na sam koniec spryskuję twarz wodą z  kwiatu pomarańczy, którą kiedyś mogłam przetestować ze sklepu maroko i bardzo mi się spodobała!:)








Peelingi, żele i maseczki:

           


Najczęściej korzystam z żelu-musu peelingującego z perfecty, który stosowałam dość regularnie i widziałam efekty - zmiękczał naskórek, łagodził mi podrażnienia oraz złuszczał martwe komórki naskórka i dzięki niemu mój czubek nosa przestaje być tak wysuszony.
Zdarza mi się użyć jeszcze węglowy peeling-żel-maska z biotaniqe, który kupiłam kiedyś na jakiejś promocji w rossmanie do przetestowania ale korzystam z niego o wiele rzadziej niż z perfecty. Tak samo również jest z peelingiem głęboko oczyszczającym U20, który eliminuje zaskórniki. Jednak obydwa znajdują się na mojej półce i czasem po nie sięgnę. 







Na sam koniec zapraszam was na mojego instagrama @xzxycx


wtorek, 24 lipca 2018

summer

Hej!

Ostatni post dodałam we wrześniu ubiegłego roku. Musiałam się trochę odciąć od tego internetowego świata i w związku z nową erą na moim blogu postanowiłam usunąć wszystkie poprzednie posty. 

Czas na nowy wystrój i ogarnięcie w końcu tego wszystkiego co działo się w ostatnim czasie u mnie:)


Wygląd bloga również ulegnie małym zmianom ale wszystko w swoim czasie, bo najważniejszy jest tekst, ewentualnie zdjęcia. O tym trzeba pamiętać.

Tak sobie od miesiąca wchodziłam tutaj i nie wiedziałam kompletnie za co się zabrać. Najpierw przypominałam sobie dobre chwile, że mogłam się tu totalnie wygadać i pokazać kawałek swojego życia i widziałam, że was to choć trochę interesuje. Z kolei były również te negatywne cechy, bo zdarzało się, że włożyłam całe swoje serce do napisania czegokolwiek dla was, a tam zaledwie kilka komentarzy i post jest kompletnie niezauważony.


Stwierdziłam, więc... TRZEBA WZIĄĆ SIĘ DO ROBOTY. 

Inaczej nic nie osiągniemy i trzeba wziąć się porządnie w garść. Pokazać co się potrafi i na co nasz stać.

Wyżej mogliście zauważyć zdjęcie z nad morza, ponieważ właśnie tam spędziłam weekend dwa tygodnie temu. Podzielę się z wami moimi fotkami, ponieważ pasjonuje mnie fotografia i cały czas próbuję coś robić w tym kierunku!:)


Zapraszam wszystkich do zaobserwowania mojego Instagrama, za którego również planuje się porządnie wziąć!
@xzxycx